przyczyny chorób układu moczowego
przyczepa Campy
PRZYCZEPA WYWROTKA 3
Przyczepka samochodowa
przyczepki towarowe
Przyczepy jednoosiowe 3
przyczepy rolnicze do 4
przyczepy towarowe
przyczyną kryzysów
przekaz pocztowy
artroskopia stawu kolanowego gdzie najlepiej
strona 3720
numer 45
dbz rpg
edimax wireless utility nie pamięta ustawień
bob budowniczy przyjaciol
super gry symulatory
Link

Widzisz odpowiedzi znalezione dla sw: przyczyn wypadków





Temat: Śmierć Polaków: "Sokół" nie był przeciążony
Po pierwsze, w lotnictwie obowiązuje zwyczaj nie komentowania przyczyn wypadków
lotniczych zanim nie ustali tego komisja złożona ze specjalistów, wszystko w
tej chwili mogą to być tylko spekulacje.
Po wtóre, Sokół jest śmigłowcem, który przeszedł pomyślnie próby od arktycznego
po tropik, jest z powodzeniem eksplatowany w różnych warunkach klimatycznych np
w Hiszpanii gdzie polskie załogi co roku gaszą pożary lasów
Po trzecie, w lotnictwie nie używa się pojęć stary, nowy, każdy istotny ze
względów bezpieczeństwa zespół statku powietrznego ma określony resurs czyli
okres bezpiecznej eksploatacji, resurs na takie zespoły określa wytwórca po
przeprowadzeniu odpowiednich prób naziemnych oraz w locie. Wymagają tego
przepisy dopuszczenia do lotu.
Panowie, przestańcie pisać bzdury, zginęli ludzie, proszę zachować trochę
umiaru.
Jestem mieszkańcem Świdnika, gdzie powstała konstrukcja Sokoła i mam w tym swój
skromny udział. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Polscy Niemcy, macie dzisiaj dylemat?
Przeczytalem dwa razy twoj post by zrozumiec jego sens, ale nie wiem czy mi sie
to udalo.

Czynilem aluzje do frakcji PZPR natolinczykow i pulawian, ktore walczyly o
wladze w partii pod koniec lat 60. Walka tych frakcji jest uwazana za jedna z
waznych przyczyn wypadkow marcowych.

"Roznica miedzy nami jest taka, ze ja prowadze dyskusje w sposob kulturalny i
nienapastliwy"

Jesli roznica, to pewnie chcesz powiedziec, ze ja nie prowadze dyskusji w sposob
kulturalny i nienapastliwy? Sadze, ze piszac te slowe stajesz sie niekulturalny
(a) i napastliwy (a),bo niezbyt wiem czys kobieta czys mezczyzna.

Sadze, ze twoje porownanie (z poprzedniego postu) bylo obrazliwe, co ci juz
poprzednio napisalem. I twoja odpowiedz tej obrazy nie zmywa ale raczej stara
sie odwrocic kota ogonem poprzez jakies zarzuty nie z tej ziemi.Ten sposob
dyskusji nazywa sie sofistyka i rzeczywiscie spraw do przodu nie posuwa.

W koncu, Slowacki tworzyl po polsku i byl wielkim polskim poeta. Czemu wiec
prowokujesz uzywajac jego imienia? Bez prowokacji nie potrafisz?

Proponuje, raz jeszcze, na tym dyskusje zakonczyc.

PF Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: UE chce zmniejszyć o połowę liczbę wypadków dro...
Nie wydaje mi sie to az tak abstrakcyjnym zadaniem. Mozna z
latwoscia wplynac na ilosc smiertelnych wypadkow przez
usprawninie komunikacji w miejscach gdzie sie to zdaza
najczesciej. Trudne warunki drogowe sa na przyklad jedna z
podstawowych przyczyn wypadkow drogowych. Ta liczba - 50 %
rzeczywiscie brzmi troche smiesznie. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: UE chce zmniejszyć o połowę liczbę wypadków dro...
Gość portalu: kr napisał(a):

> Nie wydaje mi sie to az tak abstrakcyjnym zadaniem. Mozna z
> latwoscia wplynac na ilosc smiertelnych wypadkow przez
> usprawninie komunikacji w miejscach gdzie sie to zdaza
> najczesciej. Trudne warunki drogowe sa na przyklad jedna z
> podstawowych przyczyn wypadkow drogowych. Ta liczba - 50 %
> rzeczywiscie brzmi troche smiesznie.



Politycy, jak to politycy - muszą szermować liczbami przemawiającymi do
wyobraźni. Czasem jednak rzeczywiście proste posunięcia dają zaskakujące
wyniki. Kilka tygodni temu przeczytałem, że na niektórych amerykańskich
autostradach tytułem eksperymentu zliberalizowano ograniczenie prędkości
(wzorem Niemiec, gdzie występuje niski współczynnik wypadkowości). Ciekawe, że
liczba wypadkow znacząco spadła - teraz specjaliści debatują nad tym, jak
dokładnie wyjaśnić opisywany fenomen.
Oczywiście nie dotyczy to ograniczenia prędkości w mieście... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Czy cos takiego bedzie w Polsce mozliwe?
Próbowałem znaleźć statystyki wypadków drogowych i wypadków śmiertelnych z udziałem kierowców pijanych ale niestety nie mogłem dotrzeć do takich statystyk.
Ciekawy jestem czy może komuś z forumowiczów udało się znaleźć takie statystyki.
Jedno co ustaliłem, że w 2005 było wszystkich wypadków 48.100 w tym z udziałem pijanych kierowców tylko 132!!!. Stanowi to 0,2% co jest wynikiem wręcz zaskakującym. Nie udało mi się ustalić czy któryś z tych wypadków był śmiertelny. Ogólna liczba ofiar śmiertelnych natomiast w 2005 wyniosła 5.444 osoby.
Pijani kierowcy nie są wymieniani wśród 10 najważniejszych przyczyn wypadków drogowych oraz wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym w Polsce.
Moje pytanie jest więc takie - Czy są jakiekolwiek badania czy wzrost liczby pijanych kierowców wpływa na wzrost wypadków drogowych oraz wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym? Jeżeli ten wpływ jest nie duży to może policja powinna skupić się na czynnikach które powodują faktyczne przyczyny wypadków drogowych - szybka jazda, łamanie przepisów ruchu drogowego ( zasada pierwszeństwa przejazdu) itp a nie wyłapywanie pijanych kierowców którzy są zagrożeniem owszem ale psychologicznym a nie faktycznym.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: TIRy- mordery dzieci w Augustowie !!!
No i rozczarowałem się... Spodziewalem się, że odeślesz mnie do opisu
> heroicznych bojów augustowskiej drogówki o porządek i przestrzeganie przepisów
> na ulicach miasta, a ty mi podsuwasz jakieś ogólnikowe dywagacje niemające nic
> wspólnego z tematem...

Jak to nie majace? Toz to opinia Komendanta Głównago Policji na temat przyczyn
wypadków wraz z prognozą, ty twierdzisz decydujacy wpływ na stan bezpieczeństwa
na drogach ma aktywność drogówki a osoba chyba bardziej od ciebie kompetentna w
tej materii ma zupełnie inne zdanie, tak na marginesie dodam ze znam przykład
miasta dwa razy wiekszego od Augustowa gdzie komenada powiatowa liczyła przez
ponad miesiac jednego policjantya drogówki (a powiat ponad 100tyś mieszkańców)
i jakos w tym okresie nie dało sie zauwarzyć pogorszenia bezpieczeństwa na
drogach, ale tam jest o wiele lepsza infrastruktura drogowa niz w Augustowie
przy podobnym natezeniu ruchu.




pozdrawiam Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: TIRy- mordery dzieci w Augustowie !!!
qqazz napisał:

> Jak to nie majace? Toz to opinia Komendanta Głównago Policji na temat przyczyn
> wypadków wraz z prognozą, ty twierdzisz decydujacy wpływ na stan
bezpieczeństwa na drogach ma aktywność drogówki a osoba chyba bardziej od ciebie
kompetentna w tej materii ma zupełnie inne zdanie,

Po pierwsze ś.p. BYŁY komendant główny w żadnym razie nie jest dla mnie
autorytetem, a po drugie ja nie wypowiadam się na temat stanu bezpieczeństwa na
drogach jako takich, tylko stanu bezpieczeństwa na paru skrzyżowaniach i
przejściach w Augustowie. Wyrażam też swoje zdumienie faktem, że od tylu lat
dochodzi tam do niemal regularnych masakr (przynajmniej tak to zwolennicy
estakady przedstawiają), a nic nie słychać o podjęciu w tym czasie jakichklowiek
działań zapobiegawczych ! Dlatego do mnie ten demagogiczny "argument" w żadnym
razie nie dociera... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: PKW podala wlasnie
kizior10 napisała:

> 1- jeżeli przyjąć, że nasze społeczństwo jest katolickie
> 2- jeżeli przyjąć, że wśród przestępców osoby z wyższym wykształceniem
stanowią
>
> mniejszość
> 3- jeżeli przyjąć, że wśród ludzi prostych oraz żyjących na wsi (gdzie presja
> społeczności lokalnej oraz brak innych rozrywek) chrzest (utożsamiany przez
kk
> z religijnością) jest popularniejszy, niż w anonimowym mieście i w
środowiskach
>
> akademickich
> 4- jeżeli przyjąć, że większy procent przestępców pochodzi z rodzin biednych
(a
>
> więc także gorzej wykształconych)
> 5- oraz że racjonalistów i empiryków (a stąd prosta droga do ateizmu)jest
> więcej wśród osób z wyższym wykształceniem
> 6- TO Z POWYŻSZEGO WYNIKA WPROST ŻE W WIĘZIENIACH JEST WIĘKSZY PROCENT
> KATOLIKÓW NIŻ NA WOLNOŚĆ
>
> a więc wolnego - stawiając zrzuty osadzonym pośrednio OSKARŻAMY kk
> (o co - przynajmniej o brak skuteczności w nauczaniu wartości)


Tak tak nauczycielu.

Wice minister infrastruktury - nie chcialo mi sie zapamietac nazwiska idioty -
powiedzial byl na dniach ze przyczyn wypadkow na drogach nie nalezy szukac w
jakosci tych drog a jedynie w katolicyzmie. W krajach protestanckich wypadkow
jest podobno mniej niz w katolickich.
Fakt ktory opisal te historie nadal jej wlasciwy tytul:

"Zwolnic durnia"

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: PKW podala wlasnie
> Wice minister infrastruktury - nie chcialo mi sie zapamietac nazwiska idioty -

> powiedzial byl na dniach ze przyczyn wypadkow na drogach nie nalezy szukac w
> jakosci tych drog a jedynie w katolicyzmie. W krajach protestanckich wypadkow
> jest podobno mniej niz w katolickich.

no właśnie ciekawe czy jest więcej wypadków w Bawarii niż w byłym NRD. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Wypadek Geremka i nagle olsnienie policjantow.
Coz poszedlem troche w strone twego eksperymetu
co nie zmienia mojego zdania. Wylozonego dosc prosto w watku. Zreszta o czym my
mowimy ? Jak ginie Iksinski sprawa odklepana. Formulka policyjna. Jak wypadek
spowoduje jakas Persona to wtedy zaczyna sie cyrk. Tak jest teraz i tak bylo w
przypadku Zietarskiego. Albo rownosc wobec prawa, dochodzen przyczyn wypadkow
itp. albo o kant to potluc. Zreszta juz widze te miny policjantow, ktorzy
pierwsi doatrli na miejsce wypadku .... I nie bede "cytowac" ich potencjalnych
tekstow bo post wytna ;)
bush_w_wodzie napisał:

> no - nie da sie ukryc - mam pewna slabosc do spekulacji w sytuacjach ktore moga
> po prostu byc czysty przypadkiem...
>
> z tym zastrzezeniem ze to taka forma `eksperymentu myslowego' - to - gdyby ten
> wypadek byl dzielem fachowcow - to ja bym szukal ich poza granicami polski.
> lidki i piski za cienkie sa
>
>


Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Morderca jest kim innym niż to opisują media
Morderca jest kim innym niż to opisują media
Jedną z przyczyn wypadków jest interpretowanie przez niektórych
kierowców warunkowego zezwolenia na skręt w prawo z pierwszeństwem
przejazdu na pasie skrętu w prawo. Dlatego powinno zmienić się kolor
strzałki przy skęcie warunkowym na inny niż zielony. Może to być
kolor żółty lub niebieski. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Szybcyśmy i martwi
hahahaha
monster1972 napisał:

> nie wiem, jakim trzeba być idiotą, by mowić, ze jakość dróg nie ma
> wpływu na bezpieczeństwo...

równie dobrze możnaby powiedzieć: "nie wiem jakim trzeba być idiotą,
by mówić, że układ cieków wodnych względem dróg nie ma wpływu na
bezpieczeństwo"...

przykładowo - w 2007r na ok. 50000 wypadków - jakość dróg (zły stan
drogi, źle działająca sygnalizacja, nieprawidłowa organizacja ruchu
itp.) była przyczyną ok. 60 z nich.

www.policja.pl/portal/pol/8/21830/Wypadki_drogowe_w_Polsce_w_2007_r.html

nie wiem jakim trzeba być idiotą aby podnosić i dzielić na czworo
marginesową kwestię ok. 1% przyczyn wypadków... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autostr...
a robiono, choc nie potrafie dac linka. jako ze w UK jest kompletny
swir na punkcie predkosci, zrobiono badania dot przyczyn wypadkow.
okazalo sie ze jedynie 15 procent wszystkich wypadkow spowodowane
bylo nadmierna predkoscia. wiekszosc byla spowodowana przez
nieuwage/blad kierowcy.

mozna argumentowac ze konsekwencje bledu kierowcy sa powazniejsze
przy duzych predkosciach, jednak na autostradzie nie ma to
oczywiscie znaczenia. czy sie wpieprze w jelenia 120 czy 200 na
godzine konsekwwcnje sa podobnie nieciekawe.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Bijatyka kiboli w Warszawie. 200 - 300 osób zat...
zigzaur napisał:

> Czyżbyś twierdził, że procedura rekrutacji do policji jest nic nie warta?
Przynajmniej w prewencji znajdują się ludzie, którzy nigdy nie powinni dostać munduru, broni, pałki oraz bloczka mandatowego :)

Chociaż do dowódców też mam pewne "ale" (jako, że mieszkam na blokowisku i młody jestem byłem "targetem" operacji legitymowania i "przeszukiwania" wszyskiego co się rusza), ale do kontaktów z policją nie mam większych zastrzeżeń (kipeski "papierowy" obieg informacji oraz pewne zastrzeżenia co do ogólnej pracy drogówki - m.in. przy ustaleniu przyczyn wypadków (nie mojego, ale byłem świadkiem) patrzą w skali mikro [na pojazdy, które uległy wypadkowi], a nie na całe otoczenie wypadku [winy w tym konkretnym przypadku by nie zmieniło, ale powinno się ukarać kierowców parkujących na skrzyżowaniu]) Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Nieoznakowany motocykl będzie łapał piratów
Polecam wycieczke do Wloch, gdzie drogi sa krotko mowiac fatalne a wypadkow
smiertelnych jakos tylu nie ma.. Argumenty o spokojnej jezdzie wlochow z gory
odrzucam jako niepowazne, argumenty o lepszych samochodach rowniez - odsetek
fiatow panda przerazajacy a nikt mi nie wmowi ze to jakis NCAP'owy 5-cio
gwiazdkowiec..

Brak wyobrazni, brak kultury i tradycji prowadzenia samochodu, brak dobrego
szkolenia mlodych i zwykla glupota, ktorej w Polsce nigdy nie brakowalo -
synteza przyczyn wypadkow. A drogi zostawmy w spokoju. Moze jak beda dziury, to
jeden z drugim pojedzie troche wolniej? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Eksperci popierają rządowe propozycje przepisów...
Jakość wykonawstwa robót drogowych w Polsce jest ogólnie znana. Nie da się
dokładnie jej opisać bez używania słów powszechnie uznanych za obelżywe. To
bardzo istotny czynnik wypadkowości.

Kierownica jadący polską drogą, nawet świeżo wyremontowaną nie może patrzeć w
dal tylko musi patrzeć przed zderzak. Właśnie to jest jedną z głównych przyczyn
wypadków. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Za dwa tygodnie włączamy obowiązkowo światła mi...
światła nie pomoga na ciemnogrod i pomrocznosc
Przepis o swiatlach to dowod ze w Polsce poglebia sie ciemnogrod tak bardzo ze
trzeba go rozswietlac zarowkami!
A co z rowermi? Ustwa nie precyzuje, ze sa wylaczone, wiec to ich tez
dotyczy... puk, puk w durna lepetyne!!!!

Zatwardzialym zwolennikom tej paranoi przypone, ze zaden z NORMALNYCH krajow na
czele z Niemcami, gdzie jest duzo wiecej samochodow, podobna szerokosc
geograficzna i duzo mniej wypadkow, takiej bzdury nie wymyslil, wprowadzil i
wprowadzac nie ma zamiaru. Badania nt przyczyn wypadkow sa tu bezapelacyjne!
Nie w swiatlach jest problem bezpieczenstwa, ale w rozsadku kierujacych!
Pomrocznosci alkoolowej i braku rozsadku zadna zarowka nie rozswietli, wrecz
przeciwnie, drogowi szalency beda mysleli, ze teraz jest bezpieczniej i beda
szalec jeszcze bardziej.
To klamstwo moze okazac sie kosztowniejsze i bardziej mordecze niz sie
ktokolwiek spodziewa.
podobno na glupote (gluchosc na argumenty) lekarstwa nie ma.
A spijcie nawet z zapalonym swiatlem! Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Na poboczu
idiotę zobaczysz jak spojrzysz w lustro ... tylko się nie przeraź.
Co ty tak pieprzysz o braku dowodów? Co ty myślisz, że to Średniowiecze i
kompletny brak wiedzy na temat kryminalistycznych metod badania przyczyn
wypadków? Napisz jeszcze że 2+2 to nie 4 bo nie masz pojęcia o dowodzeniu.
Jak oglądasz TV to też się dziwisz, że w tym "pudełku" są ludzie pozamykani? ...
bo co, bo nie masz dowodów na to, że istnieje modulacja pola elektromagnetycznego?

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Nasze drogi groźniejsze niż w Bangladeszu
residua napisała:

> jezdza - na naszych drogach ciągle przeważają graty, których stan
> techniczny pozostawia wiele do zyczenia. Stad te wypadki!
Nie wiem czy jestes blondynka czy co ale ci streszczę, światowi eksperci
ustalili że mamy fatalne drogi, to po pierwsze.
A drugie to te graty jak piszesz przywożą z krajów gdzie przechodziły
skrupulatne badania niz u nas i skoro tam jeździły tzn. tam te graty są mimo że
tamtych stać na nowe. Proponuję abyś sprawdził gdzie chcesz mojego 20-sto
letniego mercedesa W124 pewnie grata według ciebie i porównał z tymi nowymi
plastikowymi ładnymi gówienkami, których gratami byś nie nazwał. Porównania
żadnego, już pomijając wygodę jakość i koszty eksploatacyjne to na bank stan
techniczny i sprawność tak ważnych spraw jak hamulce zawieszenie itp.
Zresztą od tych spraw są badania techniczne i niema znaczenia czy nowe czy
stare, każdy właściciel pojazdu powinien dbać o stan techniczny.
Jakoś nigdzie nie słyszałem żeby policja czy jacyś eksperci od spraw przyczyn
wypadków, wymieniali jako powód wiek i co za tym idzie niesprawność pojazdów.
Podaja za to często prędkość no bo fakt każdy wypadek można tak sobie tłumaczyć
nawet gdyby jechać 20/h, moze gdyby stali w miejscu i na nich spadła mysz to
moze wreszcie by był inny powód.
Tak że kolego nie rozsiewaj głupot bo w tym kraju takie głupoty szybko ludzie
chwytają i powtarzają.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: W Polsce strach jechać rowerem
To miło, że sam przytaczasz statystyki potwierdzające tezę o niskim
udziale pijanych rowerzystów. Proponuje wczytać się w tabele od 48
strony zwłaszcza. Wśród przyczyn wypadków spowodowanych przez
rowerzystów nawet nie wymienia się alkoholu! A na 449 osób zabitych
433 to sami rowerzyści (sprawcy wypadków). Zaś wsród pijanych
sprawców wypadków rowerzyści stanowią 7,4% i mniej niż 5% pośród
pijanych kierujących - zabójców (i zwykle de facto są samobójcami) -
teksty od str. 57.
Tymczasem zabitych rowerzystów na drogach było 4888. To teraz sobie
zestaw te wielkości.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: 2100 pijanych kierowców zatrzymanych od środy
2100 pijanych kierowców zatrzymanych od środy
W Polsce za pijanego uważa się kierowcę który ma 0,5 promila alk.w krwi.W
większości państw Europy to dawka po której można bez konsekwencji prowadzić
samochód i nie ginie tam na drogach tylu ludzi.
Przyczyn wypadków należy chyba szukać gdzie indziej.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Rekordowa liczba zatrzymanych pijanych kierowców
Światła w dzień
Jak widac z tych zatrważających danych jazda na swiatłach w dzień
nie ma zadnego wpływu na bezpieczeństwo.
Może więc pora znieść ten absurd.

Odnośnie przyczyn wypadkow to chyba zapomniałeś o najważniejszym:
wymuszenie pierwszeństwa przejazdu. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Przeładowane ciężarówki miażdżą polskie drogi. ...
a zauważył ktoś, że w Polsce po wypadku nie przeprowadza się żadnego badania
przyczyn wypadków, a jedynie oskarża któregoś z kierowców (jeśli przeżył).

Tolerowanie wykroczeń to bardzo szeroki temat (zarówno pomijanie niektórych
trudnych dowodowo wykroczeń, skupienie się na prędkości oraz zaniżanie prędkości
dozwolonej)

PS
>30% powinno stracić prawo jazdy (brak znajomości przepisów, niestosowanie
przepisów, stan zdrowia) Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Prokuratura przesłuchała kierowcę samochodu, z ...
Potrzebowali trzy tygodnie zeby to obwiescic: to
sa po prostu zarty naszej mafi wymiaru scigania wspolnie z wymiarem
sprwiedliwosci.
I co na to Minister Cwiakalski ?
Nie wiemy nawet czy byli trzezwi.
Wiemy tylko, ze Merc byl w zlym stanie technicznym,
ale ze to nie on byl bezposrednia przyczyna wypadku.
Niewykluczone, ze stan techniczny byl przyczyna smierci Geremka.
Poduszki powietrzne ograniczaja skutki obrazen wewnetrznych.
Nie wiemy nawet czy dzialaly ?
Te pajace z naszego wymiaru sprawiedliwosci i sluzb zajmujacych sie badaniem
przyczyn wypadkow osmieszaja sie z kazdym dniem.
Wystarczy przypomniec wypadek naszej znakomitej plywaczki Jedrzejczak, by miec
pewnosc mataczenia jakie ma miejsce w przypadku smierci Geremka !


Prokuratura przesłuchała kierowcę samochodu, z ... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Prezydent z rezerwą o tarczy antyrakietowej
phun napisała:

> Jak dowodzą naukowcy, jedną z podstawowych przyczyn wypadków, w których
> wieloryby masowo wypływają na mielizny i plaże, są zmiany magnetyczne
> naszej planety, na które szczególny wpływ ma system HAARP.
> Naukowcy nie chcą się jednak bliżej wypowiadać na temat HAARP...

Czy podobną postawę prezentowali by owi naukowcy gdyby eksperymenty z HAARP
przeprowadzała np. Polska lub choćby Rosja ?!..
USA pierwsze podniosły by rejwach ! Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Sto wypadków w Wigilię
Juz teraz przy wypadku w stanie nietrzezwym ubezpieczyciele sa wolni od
dopowiedzialnosci i kierowca odpowiada materialnie sam za szkody. Jezeli
samochod nie jego to bedzie winny za skonfiskowany samochod, moze lisingowcy
mocniej sprawdza klientow ?
A drogi w Polsce sa takie jakie sa. Raz mam srednia 40/ godz, innym razem
powyzej 100 na autostradzie. I tak mam w kazdym kraju w ktorym jezdze, zawsze
musze sie dopasowac do takiej drogi, na ktorej jestem. Po prostu musze inzczej
planowac podroz i tyle.
Co do statystyki, to 0,001 % dla tego, kogo trafilo i jego rodziny jest to 100 %.
Naturalnie, jest masa przyczyn wypadkow, dlatego kontrole powinny byc daleko
czestsze i ostrzejsze niz obecnie. Tak samo wykroczenia drogowe oceniane
surowiej. Alkohol ma jednak to do siebie, ze czlowieka nie zaskakuje
niespodziewanie, trzeba go jednak przelknac dobrowolnie. Wiec to przestepstwo
jest popelniane z premedykacja i jako takie powinno byc karane az poza granice bolu.
Opanujta sie narodzie, w setkach rodzin te Swieta zaczely sie od zaloby a co
najmniej solidnych klopotow. Przeciez po prostu nie warto.
Co roku w piach idzie male miasteczko, pare tysiecy ludzi a na kazdego przypada
kilka dotknietych tragedia osob. Do tego dochodza liczni ranni, leczenie,
inwalidztwo. Rok po roku. To jest takze olbrzymie obciazenie dla gospodarki
narodowej.
Tych kierowcow, ktorych nie mozna wychowac mozna steroryzowac i wytresowac lub
wyeliminowac z drog. Na pewno mozna jezeli "wladza" bedzie chciala. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Szef MSWiA otwiera dwa kilometry 624 metry drogi
Szef MSWiA jednak nie otwiera dwóch kilometrów ...
Każdy wkopywany fotoradar,wysepki,utrudnienia i wszelkie baty na
największych"bandytów" jakimi są w jego mniemaniu kierowcy powinien otwierać.A
słupki fotoradarów obligatoryjnie,bo to chyba rodzinny interes lub kolesiowy
ich produkcja.No i nowa ustawa.Koniecznie.Musi w niej być co najmniej jeden
znak nakazu co 50m,ograniczenie szybkości do 1 km dla walców
drogowych/ostatnio przejechał pracownika więc jest powód,fotoradaru nie było
ot przyczyna/no i żółwie tempo w remontach i budowie samych dróg.Powinno być
jak u Niemców.Oni mają drogi i przyczyn wypadków 30% z szybkości a reszta to
złe nawierzchnie i szykany.Ny nie mamy dróg ale za to 90% to szybkość a cała
reszta to szykany i zlę nawierzchnie.Prawie,ale obrazowo.Jak najszybciej
zorganizować partię kierowców.100% pewności że wygra wybory. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Biegły sądowy: Otylia Jedrzejczak jechała 110 k...
Czyli znow z wielkiej chmury maly deszcz....
Zle oznakowane drogi (brak ciaglego pasa na takim terenie), zle wyprofilowane
zakrety, zaniedbane, poobrywane pobocza, ktore doprowadzaja do sciagania
kierowcow do rowow i na drzewa....

W Szwecji podjeto gigantyczna akcje wyrownywania i zabezpieczenia poboczy, bo
okazaly sie one jedna z groznych i znaczachych przyczyn wypadkow...

Oczywscie, wina po stronie Otylli jest - zawsze podczas wykonywania manewru
wyprzedzania trzeba zachowac max. ostroznosci i nikt tego obowiazku z Otyllii
nie zdejmie. Tylko jak mozna przypisac wine tylko kierowcy, gdy stan polskich
drog w zasadzie nie pozwala na zadne manewry?????? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Biegły sądowy: Otylia Jedrzejczak jechała 110 k...
r306 napisał:

> Zle oznakowane drogi (brak ciaglego pasa na takim terenie), zle wyprofilowane
> zakrety, zaniedbane, poobrywane pobocza, ktore doprowadzaja do sciagania
> kierowcow do rowow i na drzewa.... [...] Tylko jak mozna przypisac wine
> tylko kierowcy, gdy stan polskich
> drog w zasadzie nie pozwala na zadne manewry??????

No ale taki jest stan rzeczy i nie zmienisz go ani Ty ani ja ani ci, ktorzy mogliby zainteresowac sie problemem, w ciagu kilku dni.

Moze lepiej więc prowadzić jak myslący czlowiek, a nie jezdzić po 120, 130 na jednopasmowce i stękać, że drogi złe, ulegajać jednocześnie pozornemu uczuciu bezpieczeństwa, jakie daja nowoczesne samochody?

Przy zderzeniu z dużą prędkością i tak każdy mażdży się jak rozdeptana puszka.

Jedyne, co możemy zrobić teraz, to jechać bardzo ostrożnie.




> W Szwecji podjeto gigantyczna akcje wyrownywania i zabezpieczenia poboczy, bo
> okazaly sie one jedna z groznych i znaczachych przyczyn wypadkow...

Dodaj jeszcze adnotację, że Szwedzi przekraczają dozwoloną prędkość tylko na autostradach (110 km/h), o 10, 20 km/h, chociaż mają statystycznie o wiele lepsze i bezpieczniejsze samochody niż my. Jak w mieście jest 30 pod szkołą - to tyle jadą. Jak 50, czy 70 - to się tego trzymają (stwierdzone naocznie). Tępe polactwo waliłoby już 90, 100 na godzinę bo droga równa (mieszkałem długo we Wrocławiu i co się napatrzyłem, to moje).

Drogi to dopiero połowa sukcesu. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Biegły sądowy: Otylia Jedrzejczak jechała 110 k...
W Szwecji podjeto gigantyczna akcje wyrownywania i zabezpieczenia poboczy, bo
okazaly sie one jedna z groznych i znaczachych przyczyn wypadkow...

r306,pierniczysz jak maly kazio.....wczorajszej nocy pelno aut wiechalo do
rowu ,autobus sie wywalil,pod moimi oknami walneli w znak drogowy Trasa E22
okolice Sölvesborg.Zadna gigantyczna akcja sie nie odbywa (la) Tu nie PL,tu
sie rozwiazuje problemy systematycznie w miare potrzeb i mozliwosci.Jedyny syf
jaki zrobili to idiotyczne ronda ,ktore okazaly sie wielka lipa.Nic nie pomogly
a tylko sa miejscem na umieszczanie smiesznych pieskow z najrozniejszego
materialu.Szwecja to zaden cud w dziedzinie ruchu drogowego !!! Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Polska masakra piłą mechaniczną
Drzewa mogą być jak droga jest na tyle szeroka że jest gdzie zjechać gdy z
naprzeciwka pojawią się 2 TIRy a tak masz alternatywę czołówki z TIRem albo
walnięciem w drzewo i choćbyś idealnie jeździł z taką sytuacją musisz się
liczyć. Pomyśl człowieku trochę. Jest wiele przyczyn wypadków oczywiście ale to
że drzewa rosną tuż obok jezdni jeszcze pogarsza sprawę.
Pisaliśmy wielokrotnie jakoe zagrożenia stwarzają i nie ma co się powtarzać.
Poza tym drzewka można posadzić 50m od drogi w zamaian za te wycięte tak aby nie
zasłaniały widoczności na zakrętach i nie robiły dyskoteki w oczach od migania
promieni słonecznych. Jezdnia jest do jeżdżenia a nie do ekologii miejsce drzew
jest w lasach a nie na drogach. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Występki za kierownicą
Ocena przyczyn wypadków jest dosyc wybiórcza! Pani Buttler wpływ warunków
drogowych sprowadza do jakości nawierzchni, a to ją dyskwalifikuje jako eksperta
d/s ruchu drogowego. Jeśli w jakimś miejscu, gdzie są dobre warunki drogowe
dochodzi częstych wypadków (tzw. "czarne punkty"), to przyczyną zjawiska
bynajmniej nie są "żyły wodne", czy tajemnicze "promieniowanie magnetyczne", ale
fakt, że jest to jedyne miejsce na długim odcinku trasy, gdzie można wyprzedzić
np. wlokącą się ciężarówkę. Takim miejscem jest np. miejscowość Targowisko na
trasie z Tarnowa do Krakowa. Ustawianie w takim miejscu ograniczeń prędkości i
zakazów wyprzedzania nic nie da, bo jeśli nie wyprzedzimy tej ciężarówki na
prostym odcinku, to będziemy musieli ją wyprzedzić w innym miejscu, gdzie co
prawda ten manewr jest bardziej niebezpieczny, ale nie ma zakazu wyprzedzania. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Ale ładnie mnie przydybali
Z tymi resztkami komÓreczek to bardziej pasuje do Ciebie.
Wracając do sprawy, w myśl Twojej teorii (wolniej znaczy bezpieczniej) mozna
wnioskować, że jazda z szybkością 10 km/h powinna być bezpieczniejsza - a trasę
Gdańsk-Warszawa pokonasz w 35 godzin (trzy dni z okładem jazdy).
Myślisz, że szybkość główną przyczyną wypadków - odpowiem, że nie - to szybkość
zmusza do uważania (i tak jest w moim przypadku) a nie do zajmowania się innymi
rzeczami. Za jedną z głównych przyczyn wypadków uważam bezmyślność przy
wyprzedzaniu na wszystkie możliwe sposoby - skrzyżowania, przejścia dla
pieszych itp., bo większość wypadków ma miejsce na lub w pobliżu skrzyżowań.
Mówienie, że szybkość jest powodem tych wypadków jest wielkim uproszczeniem -
nigdy nie wyprzedzam na skrzyżowaniach i miejscach które uznaje za
nieodpowiednie niezależnie od istniejących zakazów.
A są tacy zawodnicy, którzy jadąc 80. wyprzedzają gdzie się da, wychodząc z
założenia, że nie jadą szybko i nic się nie stanie - jak widziałeś, jak auto
wygląda przylepione do drzewa przy 80 to uznasz, że ta szybkość też nie jest
mała.
Wszystkie swoje dzwony miałem przy szybkościach nie większych niż 30 km/h – dla
jasności napiszę też, że auto mam nieprzerwanie od 1974 roku, przejechałem
grubo ponad 500.000 km (dokładnie tego nie liczyłem) i nikt fizycznie nie
ucierpiał z powodu mojej jazdy, którą tak stanowczo piętnujesz.
Pozdrawiam
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: ..............arze - blokady dróg!!
Wszystko to kwestia statystyki.
Gdybyś przez rok zapisywał każdy samochód kierowcy, który Cię wk..wił, okazałoby
się że ich liczebność reprezentuje rokład wszystkich marek w Polsce (z
dokładnością do błędu statystycznego)

Pierdołowatość kierowcy NIE zależy od:
- marki samochodu
- wieku pojazdu
- wieku kierującego
- płci (tak tak)
itd.
reszta wynika z uprzedzeń, stereotypów i ogólnie panujących (błędnych) opinii
(np. kobieta, taksówkarz, warszawiak itd. - przepraszam wymienionych). Taka
powszechna opinia panuje na przykład na temat przyczyn wypadków. Większość
zapytanych stwierdziłaby, że wypadki najczęściej powoduje zły stan techniczny
pojazdów, a to bzdura, ponieważ jest on przyczyną mniej niż 2% wypadków.

Po prostu Polonezów jest najwięcej, więc wydaje Ci się, że tylko ich kierowcy
popełniają wszystkie wykroczenia itd. Jeśli ktoś pokusiłby się o rzetelne badania
to okazałoby się że każda grupa kierowców jest pierdołowata w jednakowym stopniu.
I stąd trochę prowokujący tytuł mojego posta. Głombami są w jednakowym stopniu i
kierowcy Lancii i maluchów, merców, Opli, starzy, młodzi, kobiety, mężczyżni,
policjanci i piekarze itd.

pozdrawiam
Rafał
PS. Jedyną grupą, która jest wyjątkiem od tej reguły to dresiarze, ale oni są
wyjątkiem od każdej reguły :)
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: ILE BIERZE POLICJA? - moje i wasze doświadczenia
30zl trasa Siewierz-Tychy, 110 na 80-tce
110zl Warszawa-Rosola za przejechanie na czerwonym swietle przez pasy dla
pieszych-gonili az przez trzy skrzyzowania!

co do idiotow blokujacych droge-jezeli jedziesz 150 przy deszczu to sam jestes
idiota, nie oceniaj wiec innych idiotow jadacych 180

co do idiotow blyskajacych swiatlami-chetnie sie usune, pod warunkiem, ze mam
gdzie i akurat sam nie wyprzedzam!

co do idiotow blokujacych droge i do tego hamujacych-sami sie prosicie o
wypadek!


to wszystko i tak nic w porownaniu do idiotow DROGOWCOW!!! przyklad: trasa
Warszawa - Katowice, prosty odcinek na rownym terenie, widocznosc przepisowe
8km w kazda strone, bez jednego drzewka (prawie!), na srodku
skrzyzowanie....... zarosniete jak cholera jedynymi krzakami w okolicy chyba
100km2!!! do tego oczywiscie ograniczenie do 70-tki! nie prosciej byloby wyciac
te krzaki i zniesc ograniczenie?!

gdybym chcial sie stosowac do wszystkich ograniczen to kazda trase robilbym w
czasie 2x dluzszym niz normalnie a ja nie jezdze szybko-standardowo 110km/h.


Co do przyczyn wypadkow: wydaje mi sie, ze w 40% to zle drogi, w 30% zli
kierowcy i w 30% zle samochody (ostatnio widzialem nastepny czteroslad......)

pozdrawiam wszystkich kolegow-idiotow ryzykujacych zyciem jezdzac po polskich
drogach! Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Październik miesiącem wypadków.
habudzik napisał:

"W tych wiadomościach padło takie stwierdzenie że już w pierwszych dwoch dniach
października było wiecej wypadków niż w końcu września ( coś w tym stylu ) i to
własnie mnie zdziwiło . Chodziło im o to że to tak nagle się zmieniło jak co
roku na niekrzyść października . Nie pamiętem dokładnie materiału ale właśnie o
to chodziło ."

No to bez sensu - chyba że porównywali tydzień do tygodnia, wtedy mogło im cos
takiego przypadkowo wyjść, ale uogólnione dane nie powinny znacząco się różnić.

"Pokazane były również słupki z których wunka że pazdziernik od lat jest sporo
gorszy od września . Ciekawe dlaczego ?
Jakaś babka z ITS powiedziała że najwiecej wypadków ( w październiku ) jest gdy
pogoda jest ładna , jezdnia sucha , pusta i prosta , że dzieje się odwrotnie
niż mogłoby się wydawać każdemu z nas."

Nie znam tych statystyk, ale wiem że najniebezpieczniejsze wypadki wydarzają sie
przy największych prędkościach, a najszybciej jeździ się w ładną pogodę i na
prostej...

Moje wymandrzanie dotyczyło ogólnych możliwych przyczyn wypadków w okresie
jesiennym i nie były poparte żadnymi wyliczeniami.
Ot takie gdybanie.

Pozdrawiam,
Mejson
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Przepuszczanie pieszych na pasach
najpierw jednak prosze zajrzec do statystyk na www.policja.pl miejsce wypadkow
tez sa:
przejście dla pieszych: 5 297 wypadków-11,0%, 302 zabitych - 5,5%
pobocze: 1760-3,7%, 296-5,4%

Przyczyny wypadków:
Z winy kierujacego: 39 730 wypadków, 4239 zabitych
Z winy pieszego: 7 119 wypadków, 976 zabitych

sa tez odpowiednie tabele dotyczace przyczyn wypadkow przez kierowcow i pieszych.


Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Uwaga na młodych kierowców?
jeżdżę od dwudziestu lat z tego od piętnastu rocznie przejeżdżam nie
mniej niz 70k ale wypadek do tej pory miałęm jeden (tez nie z mojej
winy)ale gdybym miał pięć niemal identycznych z powodu przyczyn
wypadków to bym się jednak nad samym soba i moim stylu jazdy
poważnie zastanowił bo takie notoryczne wjeżdżanie w twój kuper musi
mieć swoje powody w twoim sposobie jazdy....

Tak na gorąco próbuje sobie przypomnieć zdarzenia dot. moich kolegów
z pracy; jest ich kilku i tez roczne przebiegi maja takie jak ja (o
ile nie większe) ale jakoś nie przypominam sobie by cos takiego im
sie przydażyło.....
Tak więc zamiast narzekać na otaczający cię świat to może rzuć
krytycznie okiem na to co na jezdni wyprawiasz bo sam fakt, że
jeździsz wolno jeszcze nie oznacza, że robisz to bezpiecznie...
Uwierz, że wbrew temu co twierdzą miśki to nie szybkość zabija ale
nieudolni kierowcy :-)
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Idzie ku lepszemu.
d82 napisał:

> (...) teraz nikt już nie pisze o poprawie
> bezpieczeństwa przez światła. Myślę, że dlatego, że nikt nie chce zacząć
> pisania od: "Mówiłem, że światła to doskonały sposób na zmniejszenie liczby
> wypadków, ale się ogromnie pomyliłem..."

Ale ja nadal twierdze, ze swiatla poprawia bezpieczenstwo... I nie moge pisac, ze sie pomylilem, bo policja nie opublikowala jeszcze oficjalnych danych chociaz za ten rok - pewnie dlatego, ze sie jeszcze nie skonczyl...

Wielokrotnie, i to zanim przepis zaczal obowiazywac, pisalem, ze to co sie wyrabia teraz na forum, czyli "analizowanie" danych miesiac do miesiaca jest kompletnie bez sensu. Nie jestem oczywiscie ekspertem, ale cos niecos o analizie danych slyszalem - uwierz mi, ze analiza przyczyn wypadkow nie sprowadza sie do policzenia rozbitych aut :-P

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Światła mijania a zużycie paliwa
jas32 napisał:

wiadomosci.wp.pl/kat,9811,wid,7776082,prasaWiadomosc.html
szczegolnie to

" Wyniki wydają się jednoznaczne - liczba wypadków zdarzających się za dnia w
krajach, gdzie światła są obowiązkowe, spadła od 5 do 23 procent. To wielka
różnica. - Dla porównania: wprowadzenie obowiązkowego zapinania pasów
zmniejszyło liczbę wypadków śmiertelnych zaledwie o 7 procent. Są jednak głosy
sprzeciwu. Stephen Prower, były specjalista z Brytyjskiej Federacji
Motocyklistów, twierdzi, że owe 23 procent to fikcja. Jego zdaniem takie wyniki
można uzyskać, manipulując danymi statystycznymi - między innymi nie analizując
rzeczywistych przyczyn wypadków, a jedynie wrzucając wszystkie takie zdarzenia
do jednego wora. Jego zdaniem faktyczny wpływ włączania świateł to najwyżej 8-
procentowa poprawa bezpieczeństwa jazdy samochodem - bez uwzględnienia wypadków
z udziałem pieszych i rowerzystów."

a mnie w d...e szczypie bezpieczenstwo pieszych
zadbam o siebie swiecac a oni niech zrobia to samo jak chca przezyc

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Światła mijania a zużycie paliwa
w_r_e_d_n_y napisał:

> jas32 napisał:
>
> wiadomosci.wp.pl/kat,9811,wid,7776082,prasaWiadomosc.html
> szczegolnie to
>
> " Wyniki wydają się jednoznaczne - liczba wypadków zdarzających się za dnia w
> krajach, gdzie światła są obowiązkowe, spadła od 5 do 23 procent. To wielka
> różnica. - Dla porównania: wprowadzenie obowiązkowego zapinania pasów
> zmniejszyło liczbę wypadków śmiertelnych zaledwie o 7 procent. Są jednak głosy
> sprzeciwu. Stephen Prower, były specjalista z Brytyjskiej Federacji
> Motocyklistów, twierdzi, że owe 23 procent to fikcja. Jego zdaniem takie wyniki
>
> można uzyskać, manipulując danymi statystycznymi - między innymi nie analizując
>
> rzeczywistych przyczyn wypadków, a jedynie wrzucając wszystkie takie zdarzenia
> do jednego wora. Jego zdaniem faktyczny wpływ włączania świateł to najwyżej 8-
> procentowa poprawa bezpieczeństwa jazdy samochodem - bez uwzględnienia wypadków
>
> z udziałem pieszych i rowerzystów."
>
> a mnie w d...e szczypie bezpieczenstwo pieszych
> zadbam o siebie swiecac a oni niech zrobia to samo jak chca przezyc

Dzieci też są Ci takie obojetne??? Nie na darmo uważa nas śwait za egoistów
,tylko Polak za granicą Polkowi wrogiem


Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Obalanie mitów : Wolno=bezpiecznie
Czyli Edek, jednak nóżka z gazu...

Warto dodać, że szybka jazda działa też w drugą stronę. Sporóbuj przejechać
drogę 10, odcinek Piła-Płońsk z V.śr. ok.130km/h. Zobaczysz, jaki będziesz
zmęczony...

Wczoraj w PR3 jakiś gliniarz się wymądrzał, że na 10-11 miejscu na liście
przyczyn wypadków jest STAN DRÓG... I, że praktycznie NIE MA ON ZNACZENIA.
Zwonlić dyscyplinarnie.

Nie przekroczyłem 500,000km, a to podobno jest liczba km, po której jeżdzi się
dobrze. Jeszcze z 50,000km mi brakuje...

Wniosek: Pewnie jeździsz dobrze, skoro przeżyłeś, ale... Edek, jednak nóżka z
gazu... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Ci przeklęci rowerzyści!
habudzik napisał:
> A u nas ? U nas się tworzy nowe przepisy jazdy na światłach 24/365 dla
> bezpieczeństwa zamiast pieniądze przepalane żarówkami zainwestować w budowe
> dróżek rowerowych i temu podobnych udogodnień

dla pozornego bezpieczeństwa... ostatnie opublikowane ostatystyki przyczyn
wypadków: brak lub niewłaściwe oświetlenie pojazdu 0,3%; chyba mówi samo za siebie?
natomiast prosta kalkulacja ilości sprzedawanego w polsce paliwa, wymszonego
wzrostu o kilka procent z okazji światełek i to w okresie letnim, kiedy
najwięcej jeździmy + wiedza, że ponad połowa ceny benzyny to akcyza i podatki
(pośrednie, bezpośrednie, bo przecież rafinerie są państwowe) daje proty obraz
tego, po co ten przepis. szczególnie w sytuacji obecnego rządu, który tworzy nam
uparcie "tanie państwo" :/
jsz Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Przeciwnicy świecenia w dzień atakują
Argument 19
► Dyskusja o sensowności używania w dzień świateł mijania jest tylko tematem
zastępczym, mającym odwrócić uwagę od prawdziwych przyczyn wypadków na polskich
drogach: braku autostrad, fatalnego stanu nawierzchni polskich dróg, stanu
technicznego samochodów zarejestrowanych w Polsce, bezmyślności i braku
wyszkolenia polskich kierowców. A przecież większe szkody dla bezpieczeństwa
ruchu drogowego powoduje np. plaga użytkowników CB, którzy wykorzystują je
głównie do ostrzegania się przed patrolami drogówki. Mnóstwo na forach
internetowych przechwałek typu: "Zrobiłem trasę Kraków-Warszawa 2 godziny i
tylko raz zwolniłem przed patrolem". Czy to oznacza, że należy zakazać używania
w Polsce radia CB, bo bezsprzecznie poprawi to bezpieczeństwo? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Przeciwnicy świecenia w dzień atakują
thenuncjator napisał:

> ► Dyskusja o sensowności używania w dzień świateł mijania jest tylko tem
> atem
> zastępczym, mającym odwrócić uwagę od prawdziwych przyczyn wypadków na
polskich
> drogach: braku autostrad, fatalnego stanu nawierzchni polskich dróg, stanu
> technicznego samochodów zarejestrowanych w Polsce, bezmyślności i braku
> wyszkolenia polskich kierowców. A przecież większe szkody dla bezpieczeństwa
> ruchu drogowego powoduje np. plaga użytkowników CB, którzy wykorzystują je
> głównie do ostrzegania się przed patrolami drogówki. Mnóstwo na forach
> internetowych przechwałek typu: "Zrobiłem trasę Kraków-Warszawa 2 godziny i
> tylko raz zwolniłem przed patrolem". Czy to oznacza, że należy zakazać
używania
> w Polsce radia CB, bo bezsprzecznie poprawi to bezpieczeństwo?

Nie da się nie zgodzić, że jest to temat zastępczy. Tylko proszę odpowiedzieć
kto tę dyskusję podtrzymuje i nakręca - przeciwnicy czy zwolennicy jeżdżenia na
światłach??? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: DRZEWA PRZY DROGACH ZABIJAJA !!!!!!!!!!!!!!!!
Ej, Ci co sadzili drzewa 70 lat też niedoczekali ich dzisiejszej wielkości - i
co z tego? To co? Sadzenie lasów też nie ma sensu?
Niech sie debile zabijają jadąc 130-150 na godzinę - w każdym razie byłoby to
za jakieś 20 lat jak nowe drzewka urosną :), poza tym jadąc z taką prędkością
na wąskiej drodze można zginąc niezaleznie od tego czy drzewa są czy nie,
natomiast eliminuje się większość pozostałych przyczyn wypadków Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Co jest groźniejsze?
Gość portalu: Z^2 napisał(a):

> Rozumiem że wyprzedzanie w miejscach o ograniczonej widoczności jest normalnych
>
> zachowaniem. Jak jeździłeś w stanach, to powinieneś wiedzieć, że wyprzedzanie
> na
> jezdniach dwukierunkowych jest tam zabronione.
> A wątek, który sprowokowałem, miał na celu poruszyć wyobraźnię i tych, co
> uważają, że prędkość jest jedyną przyczyną wypadków - i tu się można zgodzić -
> jedźmy 0 km/h wtedy będzie bezpiecznie.

Tylko - prosze - nie wpadaj w histerie i nie obrazaj sie jak male dziecko "jedźmy
0 km/h wtedy będzie bezpiecznie".
Zbyt wysoka szybkosc byla i jest jednym z glownych przyczyn wypadkow.
Wyprzedzanie to tylko jeden z jej skutkow. Czy moze ty jezdzacy 150 km/h i to tuz
przed wzniesieniem nie wyprzedzasz?

Ach, sorry, zapomnialem. Ty przeciez "potrafisz" a ci inni "idioci" nie i to
przeciez o nich wlasnie chodzi....

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Mruganie światłami - do przeciwników
no tak jadąć 100 tam gdzie można 90 już jestem potencjalnym mordercą :), a co
do przyczyn wypadków ta nadmierna prędkość to słowo wytrch nie wiem czy wiesz
ale jak wyrzuci cię na źle zaprojektowanym zakręcie w który wejdziesz z
dopuszczalną prędkością na tym odcinku drogi to też będzie w protokole
nadmierna prędkość, a nie zły profil łuku, ponadto ciągi komunikacyjne są u nas
kretyńsko projektowane, kto to widział, aby na 200 km trasy 120 przebiegało
przez miejscowości itp, itd, najtaniej jest zwalic na speed. Notabene nie
jestem demonem szybkości na szosie, ale jak mnie buja na koleinach, albo widze
takie kretyńskie skrzyżowanie na którym nikt nikogo nie widzi, jak jade nocą i
nie widzę linii rozdzielających pasy ruchu to się zastanawiam czemu od takich
prostych rzeczy nie zacząć naprawy bezpieczeństwa na drodze. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Policja drogowa wychodzi zza krzaków
Droga Gazeto!!!
Jestem wstrząśnięty czytając Wasze artykuły odnośnie ujawnienia
miejsc gdzie policja stoi z radarem. Tylko w jednym zdaniu
została wyrażona konieczność lotnych patroli, ale NIGDZIE NIE
ZOSTAŁA WYRAŻONA KONIECZNOŚĆ KONTROLOWANIA INNYCH NIŻ PRĘDKOŚĆ
PRRZEPISÓW RUCHU DROGOWEGO. W kodeksie jest wiele przepisów,
natomiast prawda jest taka że niejednokrotnie policjanci nie
znają ich, zatem jak mają kontrolować ich przestrzeganie??? Na
polskich drogach co roku ginie znaczna liczba niewinnych osób.
Wiem, że statystyki pokazują że głowną przyczyną jest nadmierna
prędkość, ale czy ktoś z Państwa zadał sobie pytanie czy i na
ile te statystyki mogą być sfałszowane??? Moje doświadczenia
życiowe wskazują że są sfałszowane, oprócz ofiar w ludziach
skutkiem tego stanu rzeczy są straty finansowe państwa środki
asygnowane na poprawę bezpieczeństwa nie likwidują przyczyn
wypadków, i zachęta ze strony sądów do łamania prawa. Jak do tej
pory nikt się tym problemem nie zajął, a przecież często giną
ludzie niewinni, lub ponoszą uszczerbek na zdrowiu. Może ktoś w
Gazecie zająłby się tą sprawą? Proszę. W sumie jestem młodym
człowiekiem który wierzy w ideały jakie Gazeta opisywała w roku
1989.
Pozdrawiam
PS. Problem w tym że tą nieudolność sądów, czy policji widziałem
na własne oczy i widziałem jej skutki. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Lista przyczyn wypadkow drogowych
Lista przyczyn wypadkow drogowych
Za wypadki drogowe wine ponosza:

-drzewa
-drogi
-zakrety
-skrzyzowania
-mroz
-deszcz
-mgla
-slonce
-wiatr
-susza
-ciocia, bo nas zaprosila i do niej jechalismy

i tak dalej.

Bo "my" na pewno nie.


Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Urzad Morski


"ant" <highs@usa.netwrote in message
| - Urząd Morski

| to najczesciej organ (morski) administracji panstwowej / urzad panstwowy
/
| agenda rzadowa - utrzymujaca, regulujaca i egzekwujaca (np. porzadek na
| drogach wodnych)

| ogolnie - z malych liter
| maritime authorities
| maritime administration

| specyficznie (jednostkowo, w konkretnych przypadkach, w roznych
panstwach
i
| jezykach) NAZWY WLASNE, konkretne, takich urzedow moga sie roznic

| w polsce administracja morska jest Urzad Morski

| a w USA np. wiele funkcji naszego UM pelni Coast Guard i Coast Guard
jest
| amerykanska administracja morska

Chyba nie, bo Urzad moeski posiada wladze sadownicza, a USCG nie.
Odpowiednikiem UM w USA chyba jest NTSB (co wystarcza w zupelnosci, skoro
marynarka handlowa USA jest zminimalizowana).


chyba tak

bo np. kto jest egzekutorem przepisow dotyczacych bezpieczenstwa statkow?
przy czym jest Port State Control?
kto zatrzymuje statki, gdy klasa wygasnie?
kto sciga za zrzucanie wod zaolejonych?

- u nas Urzad Morski tak samo jak w USA US Coast Guard

marynarka handlowa w USA nie jest az tak zminimaliozwana
maja ogromna flote
nie wiem skad ten mit o zminimaliozwaniu floty handlowej...

nawet gdyby byla - nie mialoby to znaczenia i twoja argumentacja lezalaby na
czterech lopatkach
przeciez Urzad Morski zajmuje sie nie tylko bezpieczenstwem rodzimej floty
(pod polska bandera), ale interesuja go wszelkie statki na polskichj wodach
terytorialnych i w polskich portach
nawet gdyby flota USA byla malutka - nie mialoby to w tej kwestii znaczenia,
bo USA, jako potega gospodarcza, ma ogromny ruch w portach

a, ze BUDOWNICTWO OKRETOWE cywilne (budowa statkow handlowych pelnomorskich)
jest zminimaliozwane w USA - to juz prawda...

NTSB jest bardziej tym, czym MSA (Maritime (czy Marine - nie pamietam w tej
chwili) Safety Agency) w Anglii niz  tym, czym u nas Urzad Morski

Urzad Morski nie posiada wladzu sadowniczej - Izby Morskie nie podlegaja
urzedowi morskiemu
Izby Morskie sa przy sadach okregowych

NTSB nie zajmuje sie egzekwowaniem bezpieczenstwa (przynajmniej w zegludze
morskiej) tylko badaniem okolicznosci i przyczyn wypadkow

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Urzad Morski


"ant" <highs@usa.netwrote in message



| "ant" <highs@usa.netwrote in message
| | - Urząd Morski

| to najczesciej organ (morski) administracji panstwowej / urzad
panstwowy
/
| agenda rzadowa - utrzymujaca, regulujaca i egzekwujaca (np. porzadek
na
| drogach wodnych)

| ogolnie - z malych liter
| maritime authorities
| maritime administration

| specyficznie (jednostkowo, w konkretnych przypadkach, w roznych
panstwach
| i
| jezykach) NAZWY WLASNE, konkretne, takich urzedow moga sie roznic

| w polsce administracja morska jest Urzad Morski

| a w USA np. wiele funkcji naszego UM pelni Coast Guard i Coast Guard
jest
| amerykanska administracja morska

| Chyba nie, bo Urzad moeski posiada wladze sadownicza, a USCG nie.
| Odpowiednikiem UM w USA chyba jest NTSB (co wystarcza w zupelnosci,
skoro
| marynarka handlowa USA jest zminimalizowana).

chyba tak

bo np. kto jest egzekutorem przepisow dotyczacych bezpieczenstwa statkow?
przy czym jest Port State Control?
kto zatrzymuje statki, gdy klasa wygasnie?
kto sciga za zrzucanie wod zaolejonych?

- u nas Urzad Morski tak samo jak w USA US Coast Guard

marynarka handlowa w USA nie jest az tak zminimaliozwana
maja ogromna flote
nie wiem skad ten mit o zminimaliozwaniu floty handlowej...

nawet gdyby byla - nie mialoby to znaczenia i twoja argumentacja lezalaby
na
czterech lopatkach
przeciez Urzad Morski zajmuje sie nie tylko bezpieczenstwem rodzimej floty
(pod polska bandera), ale interesuja go wszelkie statki na polskichj
wodach
terytorialnych i w polskich portach
nawet gdyby flota USA byla malutka - nie mialoby to w tej kwestii
znaczenia,
bo USA, jako potega gospodarcza, ma ogromny ruch w portach

a, ze BUDOWNICTWO OKRETOWE cywilne (budowa statkow handlowych
pelnomorskich)
jest zminimaliozwane w USA - to juz prawda...

NTSB jest bardziej tym, czym MSA (Maritime (czy Marine - nie pamietam w
tej
chwili) Safety Agency) w Anglii niz  tym, czym u nas Urzad Morski

Urzad Morski nie posiada wladzu sadowniczej - Izby Morskie nie podlegaja
urzedowi morskiemu
Izby Morskie sa przy sadach okregowych

NTSB nie zajmuje sie egzekwowaniem bezpieczenstwa (przynajmniej w zegludze
morskiej) tylko badaniem okolicznosci i przyczyn wypadkow


Masz racje.
sp

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Czy trupy testowaly moj samochod ?


Dariusz <gem@polbox.comwrote:
Nadal uwazam , ze badania samochodu po wypadku w ktorym kierowca,
pasazer zginal/ ulegl ciezkiej kontuzji jest najlepszym, naocznym
dowodem bezpieczenstwa samochodu i takie testy, badania robi ADAC, TUV
w Niemczech.


Czy Ty sugerujesz, żeby testy były przeprowadzane na żywych osobach?!
Samochód ma być bezpieczny przed wprowadzeniem do sprzedaży. Ja kupujac
samochód chce nim jeździć, a nie testować go. Nie uśmiecha mi się rola
królika doświadczalnego. Owszem, badania takie powinny być prowadzone, ale
tylko w celu zmniejszenia liczby ofiar w przypadku gdy ktoś spartolił robote
przy crash-testach i doprowadził do sprzedaży niebezpiecznego samochodu.
Ja się zgadzam, że wykorzystywanie zwłok ludzkich do tego typu testów jest
nieetyczne, ale sposób rozwiązania, który podałeś może tylko skłonić do
zaakceptowania procederu, który oprotestowujesz.

Do carsh-testów powinno się wykorzystywać nafaszerowane elektroniką
manekiny.


Co z tego ze mam super bezpieczny samochod, gdy wpadnie w
poslizg na torach tramwajowych po malym deszczu.
A ktory to crash-test to bada ?


W crash-testach nie bada sie przyczyn wypadków a tylko ich skutki.


Najgorsza jest swiadomosc, ze majm bezpieczne auto , i nic mi sie zlego
przy predkosci do np. 70 km/godz nie moze zdarzyc.
Zawsze jezdzilem samochodami, ktore nie mialy bajerow zabezpieczajacych,
ale za to wiecej dawalem z siebie przy poslizgach, aby uniknac kolizji,
gdyz wiedzialem czym to grozi.


Tak, a jak wpadnie w poslizg samochód jadący z przeciwka i mimo wysilków
kierowcy walnie w Ciebie to co?

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: I znowu te Miały
MC popelnil byl nastepujacy tekst:

: W gruncie rzeczy chodzi?o mi o to, ?e z ka?dej powa?nej analizy, nie tylko
: samych przyczyn wypadku, ale i wniosk?w wyci?ganych na przysz?o?? wysz?aby
: konieczno?? dokrecania ?rub jako najprostszej, najta?szej metody ratowania
: szlaku przed degradacj?.

A ja napisalem, ze sruby to nie jedyny problem, oraz ze na ogol
nie wystarczy ich dokrecic bo trzeba wymieniac cale podklady.
A przyczyn wypadkow bylo i jest wiele.

: Nie jestem przekonany, czy rzeczywi?cie brakuje pieni?dzy, czy przypadkiem
: nie sa ?le wydawane.

A to juz zupelnie inna sprawa. Zle zarzadzanie to tez przyczyna
biedy, nieprawdaz? Zreszta fakt posiadania wielkiego majatku
nie przeklada sie w fakt posiadania gotowki na biezace remonty,
zwlaszcza po podziale spolki na PKP-nieruchomosci, PKP-PLK itp.,
a takze zajeciu niektorych skladnikow majatku na poczet dlugow.

: By? mo?e nie starasz si? bronic, ale wpad?e? w koleine ich sposobu my?lenia.
: Naprawiasz zbyt p?ytko, aby odnie?? skutek.

Nie do konca - przypomne, ze proponowalem, aby duze ograniczenie predkosci
szlakowej na jednym torze propagowalo sie (moze nie w 100%)
na sasiedni tor, zeby zminimalizowac skutki katastrofy takiej
jaka wlasnie miala miejsce.
To jeden aspekt sprawy, a drugi aspekt jest wlasnie ekonomiczny -
takie przepisy moga zmusic przedsiebiorstwo do zaniechania
prowizorek typu "remontujemy jeden tor dla pospiechow a drugi
na razie zostawimy dla towarowych".

Oczywiscie takie przedsiebiorstwo musi brac pod uwage
wskazniki ekonomiczne, np. ograniczenie predkosci powinno
owocowac mniejszymi stawkami za pociago-km, czy tak jest
teraz na PLK? Bo mam wrazenie ze zaniebane linie
maja wieksze stawki niz magistralne.

: Po pierwsze nie u?ywa?em argumentu, ?e si? nie zdarzy?o, ale ?e takie
: zdarzenie jest ma?o prawdopodobne.

Bylo malo prawdopodobne do czasu az sie zaczelo na wieksza
stale stosowac remontowanie tylko jednego toru
(nie tylko na tej trasie, podobnie bylo ZTCP na Kutno-Wloclawek).
Im wiecej takich 2-torowych linii z felernym jednym torem,
tym prawdopodobienstwo takiego czegos wieksze, zaprzeczysz?

: Ja z tego wypadku wyci?gam ca?kiem inny wniosek. ?e zmniejszenie szybko?ci
: na uszkodzonym torze nie jest skuteczn? metod? zapobiegania wypadkom.

Czyli co, do czasu remontu nalezy zwiekszyc?

Mc

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Schodna (opolskie) - 2 trupy, rozwalona EU07
oct@o2.pl napisał(a):


Ich legendarne nierobstwo jest zatem jedna z przyczyn wypadkow na
przejazdach.


Czekaj, za duży skrót myślowy. Możesz tok rozumowania przybliżyć?

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Rybak przywalił w autobus
Adam Płaszczyca napisał(a):


Ograniczenia powinny być takie, aby dobry kierowca jadący dobrym
samochodem w dobrych warunkach nie sprawiał nadmiernego zagrożenia.


W Polsce większość kierowców uważa się za dobrych. To jest IMHO jedna z
głównych przyczyn wypadków - bardziej niż drogi, znaki i przejazdy kolejowe.


Wcześniej jeździło się 130. I to nei zakręt dawał w tyłek.


OK, nie kłócę się bo nie znam sytuacji. Po prostu ciężko mi uwierzyć, że
gdzieś wszyscy grzecznie jadą tyle ile trzeba. Szkoda, że na przejazdach
zawsze znajdzie się taki, co STOP oleje, a czasem nawet wyeliminuje z ruchu
kolejną EU07 czy wagony... (i nadal twierdzę, że STOPy na nieczynnych
liniach nie są usprawiedliwieniem)

Zresztą problem ograniczania wszystkiego nie dotyczy tylko samochodów - żeby
nie było tak całkiem OT. Pociągi też mają w Polsce (podobno, z tego co
pisano nieraz na grupie) prędkość na łukach ograniczoną bardziej niż w
innych krajach. A np. tramwajom w Elblągu też miasto każe wolno jeździć, bo
szybko to niebezpiecznie (mamy jedne z najwolniejszych tramwajów w Polsce),
i to nawet na wydzielonym torowisku (rozkład jest taki, że często bardziej
opłaca się iść 5 przystanków z buta, bo na tramwaj szkoda czasu)... A kto
chce, i tak pod tramwaj wpadnie, na co dowody pojawiają się ok. 30 razy rocznie.


Jak jest wczesniej znak, to ok. A jak go nie ma?


Ale mówię o kierowcy, który jedzie 140 km/h (wolno 90 km/h bez żadnego
znaku) i tłumaczy że winna wypadków jest droga. Są tacy niestety.
A jeśli rzeczywiście bezpieczna prędkość jest mniejsza niż te 90 km/h a nie
ma znaku to już mówimy o złym oznakowaniu.


Nie, ni emusieliby się uczyć - po prostu nienauczeni by się
wyeliminowali.


Słusznie. Ja zrozumiałem że uważasz iż po początkowym okresie z wieloma
wypadkami ich ilość powinna mocno zmaleć.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Tir uderzył w busa - 9 ofiar:-((((((((

"Mirosław Pragłowski" <praglow@interia.plwrote in message


news:ajdauj$gcg$1@mail.insert.com.pl


Sorry ale koleiny i stan nawierzchni to także warunki drogowe
(niezależnie od tego jakie są). Także IMHO stwierdzenie policji było
jak najbardziej prawidłowe.


Na tej zasadzie to absolutnie każdy wypadek bez żadnych wyjątków jest
spowodowany nadmierną w danych warunkach prędkością, a innych przyczyn
po prostu nie ma i z definicji być nie może.

Sam na własne oczy widziałem, jak tragiczny w skutkach wypadek, który
spowodowany był pęknięciem w ciężarówce jednej z przednich opon, czego
konsekwencją było nagłe zjechanie na przeciwny pas i czołowe zderzenie
z jadącym tym pasem autem, zaklasyfikowano jako spowodowany nadmierną
prędkością. W sumie też prawidłowo - gdyby ciężarówka stała, to pęknięcie
opony byłoby niegroźne. Gdyby jadący z przeciwka samochód jechał
wolniej lub również stał, to w momencie pęknięcia opony również nie
byłoby tragedii, bo byłby dalej od miejsca wypadku.


To że drogi mamy jakie mamy nie upoważnia
nas do tłumaczenia się drogami w razie wypadku.


Myślę, że zmieniłbyś zdanie, gdyby zdarzyło Ci się kiedyś (odpukać)
przy prędkości 50 km/h wpaść np. przednim kołem w niewidoczną wcześniej
dziurę, w wyniku czego utracisz kontrolę nad pojazdem i co się może
zakończyć skutkami dowolnie tragicznymi. Chyba, że się mylę i tu
zgodziłbyś się bez dyskusji, że wina jest Twoja - bo jechałeś za szybko...

Natomiast faktem jest, że policja klasyfikując przyczyny wypadku
nagminnie pakuje wszystko do jednego worka z napisem "nadmierna
prędkość" - z tego między innymi powodu statystyka przyczyn wypadków
nie jest absolutnie nic warta. Wypadki spowodowane niewłaściwym
oznakowaniem, kiepskim stanem dróg czy niewłasciwym stanem technicznym
pojazdów stanowią tak mizerny margines całości, że choćby to podważa
ich wiarygodność.

D.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Tir uderzył w busa - 9 ofiar:-((((((((

Sam na własne oczy widziałem, jak tragiczny w skutkach wypadek, który
spowodowany był pęknięciem w ciężarówce jednej z przednich opon, czego
konsekwencją [ciach opis wypadku]


Nie chodzi mi o to że każdy wypadek jest spowodowany przez nadmierną prędkość ale o to
że jadąc w koleinach które przecież widać i wiedząc czego można się po nich spodziewać
powinno się jakoś uwzględnić to w prędkości. Przytoczony przez ciebie opis wypadku
jest złym przykładem. Pęknięcie opony to nie "warunki drogowe" a zdarzenie losowe (no
chyba że opona już tak łysa że można się tego spodziewać) i tu prędkość nie ma znaczenia.


Myślę, że zmieniłbyś zdanie, gdyby zdarzyło Ci się kiedyś (odpukać)
przy prędkości 50 km/h wpaść np. przednim kołem w niewidoczną wcześniej
dziurę, w wyniku czego utracisz kontrolę nad pojazdem i co się może
zakończyć skutkami dowolnie tragicznymi. Chyba, że się mylę i tu
zgodziłbyś się bez dyskusji, że wina jest Twoja - bo jechałeś za szybko...


Widoczne koleiny (a tam są naprawdę widoczne - jak to ktoś wyżej powiedział:
"jak rowy melioracyjne") to jednak jest troszkę coś innego niż niewidoczna dziura.


Natomiast faktem jest, że policja klasyfikując przyczyny wypadku
nagminnie pakuje wszystko do jednego worka z napisem "nadmierna
prędkość" - z tego między innymi powodu statystyka przyczyn wypadków
nie jest absolutnie nic warta. Wypadki spowodowane niewłaściwym
oznakowaniem, kiepskim stanem dróg czy niewłasciwym stanem technicznym
pojazdów stanowią tak mizerny margines całości, że choćby to podważa
ich wiarygodność.


A to fakt i tu się zgodzę.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Dźgnął nożem, bo miał zapalone światła mijania ...
"Artur 'futrzak' Maśląg" <futr@polbox.comwrote in message


Sanctum Officium napisał(a):
(...)
| A za wszystkim stoi lobby producentów żarówek i producentów paliw?

Kolejna teoria spiskowa?


Nie ma związku między używaniem świateł a nieużywaniem. Dla przykładu w
Polsce w październiku jest więcej wypadków niż w kwietniu.


| Zdarza się, ale nie o tym pisałem. Niedostateczna widoczność, szarówka,
| opady, jazda pod słońce, ślepe babcie itd.

| No to już są przepisy. Gdy jest ograniczona widoczność, należy włączyć
| światła.

Czemu pominąłeś słońce i ślepe babcie? Piękna słoneczna pogoda,
bądź emerytka na rowerze, czy babcia przeskakująca przez drogę krajową
z wnukami?


Bo to znikomy procent przyczyn wypadków. Głównymi przyczynami są :
niedostosowanie prędkości do warunków ruchu (28,8%), nieprzestrzeganie
pierwszeństwa przejazdu (24%) i nieprawidłowe wykonywanie takich manewrów
jak: wyprzedzanie, omijanie, wymijanie (11,3%)
http://www.policja.pl/index.php?dzial=1&id=1541


| W ogóle możesz ich nie zauważyć.

Badania mówią jednak coś innego,


W październiku i grudniu (obowiązek używanie świateł) jest więcej wypadków
niż w marcu i kwietniu (brak obowiązku używania świateł). Z kolei w czerwcu,
lipcu, sierpniu i wrześniu, gdy nie ma obowiązku, a jest więcej wypadków niż
w listopadzie, styczniu i lutym, gdy jest obowiązek. Nie ma żadnego związku
miedzy używaniem świateł, a ich nieużywaniem w dzień.
http://www.policja.pl/index.php?dzial=1&id=1541

(...)

MK

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Dźgnął nożem, bo miał zapalone światła mijania ...
Sanctum Officium napisał(a):
(...)


Nie ma związku między używaniem świateł a nieużywaniem.


Teoria spiskowa?


Dla przykładu w
Polsce w październiku jest więcej wypadków niż w kwietniu.  


Ten przykład akurat nie ma nic wspólnego ze światłami.


Bo to znikomy procent przyczyn wypadków. Głównymi przyczynami są :
niedostosowanie prędkości do warunków ruchu (28,8%), nieprzestrzeganie
pierwszeństwa przejazdu (24%) i nieprawidłowe wykonywanie takich
manewrów jak: wyprzedzanie, omijanie, wymijanie (11,3%)
http://www.policja.pl/index.php?dzial=1&id=1541


Jeżeli masz zamiar posługiwać się statystykami policyjnymi, to raczej
odpuść sobie nasze krajowe. One niewiele mówią o faktycznych przyczynach
wypadków. Owszem, są materiałem do dalszej analizy.


| W ogóle możesz ich nie zauważyć.

| Badania mówią jednak coś innego,

W październiku i grudniu (obowiązek używanie świateł) jest więcej
wypadków niż w marcu i kwietniu (brak obowiązku używania świateł). Z
kolei w czerwcu, lipcu, sierpniu i wrześniu, gdy nie ma obowiązku, a
jest więcej wypadków niż w listopadzie, styczniu i lutym, gdy jest
obowiązek. Nie ma żadnego związku miedzy używaniem świateł, a ich
nieużywaniem w dzień.
http://www.policja.pl/index.php?dzial=1&id=1541


Ja widzę dużo bardziej skomplikowane zależności. Problem w tym, że
przy tak przedstawionej argumentacji chyba nie chce mi się prostować
tych 'analitycznych' bzdur...

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Miazga na siodemce :-(((
On Pt, 30 lis 2001 10:14:45 GMT Wojtek 'Elias' Wosiak wrote:


Debil nie musi pedzic 150 km/h zeby zafundowac ci wypadek. A
statystyki mówiące o niedostosowaniu predkości do warunków jazdy,
jako jednej z glównych przyczyn wypadków są śmiechu warte.


Ja jezdze szybko tam gdzie mozna - dostosowuje predkosc do warunkow jazdy,  natezenia
ruchu , moich umiejetsnosci i mozliwosci samochodu.
Mialem wiele przypadkow, ze w gdy ja wyprzedzalem samochod(zawsze jezdze na swiatlach
mijania, odpowiednio wczesniej sygnalizuje wszystkie manewry) jadacy 90 z predkoscia
140, to nagle wyjezdza przede mnie koles jadacy 95-100 i zaczyna wyprzedzac. Ja musze
dawc po heblach albo uciekac na trzeciego (w zaleznosci od tego jak blisko jest ode mnie ten
kapelusz)
Teraz pytanie czyje zachowanie jest niebezpieczne:

moje?
- jade szybko(powyzej predkosci dozwolonej), manewr wyprzedzania zajmuje mi malo czasu,
krotko jestem na pasie w przeciwnym kierunku
- wszystkie manewry sa przeze mnie wczesniej sygnalizowane

kapelusza?
- jedzie prawie przepisowo
- czas wykonania manewru wielokrotnie dluzszy niz moj
- wlaczyl kierunkowskaz i zajezdza droge mi droge

I takich przypadkow mozna mnozyc:
- kapelusze jadacy 70 po osi jezdni
- kolesie oszczedzajacy zarowki kierunkowskazow
- twardziele zajezdzajacy droge w "celach edukacyjnych"
- buraki przyspieszajace gdy ktos ich probuje wyprzedzic
- osoby nie uzywajace lusterek
- wlaczajace ogrzewania szyby i wycieraczarek tylnych jezeli przez szybe z tylu nic nie widac
- zgroza - wczoraj w wawie byla mgla, na odcinku 7 km spotkalem 4 samochody bez zadnych
swiatel
- pijani mordercy
- nieoswietleni rowezysci
- itd.

Innymi slowy chodzi mi o to, ze duzo osob wierzy w to ze jazda z predkoscia jaka jest na
znaku zapewnia bezpieczenstwo a o jadacym o 20km szybciej mowia wariat. To nie o to
chodzi - to oszukiwanie samego siebie.

Wazna jest rozwaga za kierownica. Trzeba umiec przewidywac zachowanie innych i to jak
moje zachowanie wplynie na sytuacje na drodze.

Widzialem wiele niebezpiecznych sytuacji na drodze ale zawsze byly one spowodowane po
prostu calkowita bezmyslnoscia sprawcy (nie wazne czy jechal szybko czy wolno).

Wiec apeluje (jestem przekonany ze niedotyczy to grupowiczow)

 MYSLMY ZA KIEROWNICA

- ale wiem ze to glos wolajacego w puszczy. Bo predzej kazdy z nas powie ze jest kiepskim
kochankiem niz kiepskim kierowca.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Kompilacja wypadków z woj. Warmińsko-Mazurskiego


Maks wrote:
Samochody są potrzaskane przy
potężnych prędkościach  i przy braku wyobraźni (mgła, ferrari).


Co wy tam pijecie od rana, że ferrari widzicie? Mgłę - rozumiem, wystarczy
dobra wódka... ale żeby zobaczyć ferrari to już trzeba się postarać.


Powód zawsze jest ten sam: niedostosowanie prędkości do warunków drogowych.


.. i w dodatku coś wąchacie.


Ale najlepiej zrzucić winę na drogę, bo przecież Każdy Miszczem Kierownicy
Jest.


Skoro piszesz, że przyczyną wypadków jest niedostosowanie prędkości do
warunków, to być może złe, nieprzewidywalne warunki stanowią również część
przyczyn wypadków? Co, hm? Takie złe warunki to np. brak fragmentu jezdni,
niepostrzątany piasek, rozlany olej... Zdecyduj się - albo prędkość+warunki
albo inna przyczyna.

W dodatku w akapicie wyżej twierdzisz, że powodem wypadków jest brak
wyobraźni. Z tym się zgadzam w 100%. Co to ma do prędkości?

A już tak na marginesie, bez zaczepek. Uważam, że ludziom w wieku 17-25 lat
brakuje często nie tyle wyobraźni, co doświadczenia. Człowiek w młodym wieku
nie zaliczył jeszcze wielu sytuacji, które komuś po 200tys km. wydają się
oczywiste (jak rozlany olej, brak fragmentu jezdni czy auto zaparkowane tuż za
ostrym zakrętem, bo komuś chce się siku). Z tego też powodu, ocena "brak
mózgu" nie zawsze jest sprawiedliwa.

Jeśli wszyscy będą uważali młodych kierowców za idiotów, zamiast zauważyć że
często mimo dobrej woli NIE SĄ W STANIE czegoś przewidzieć, to problemu się
nie rozwiąże.

Mnie np. nikt nie powiedział, że pasy są śliskie po deszczu; serio. Skąd
miałem to wiedzieć? Albo że szyny tramwajowe mogą natychmiast zerwać
przyczepność... Albo że olej na asfalcie jest groźny także poza transmisjami
z F1. Sam musiałem się dowiedzieć, na własnym tyłku.

Dożyłem poza 25 rok życia, dlatego że miałem auto osiągające vmax 140km/h i
mające 15s do setki. Lekkie, poręczne ale mało sportowe. Skodę Favorit.
Obciach tak, ale teraz już wiem czym grożą pewne rzeczy i mogę sobie kupić
cięższe, szybsze auto.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: Motocyklisci - czy są normalni??
Wed, 16 May 2001 22:12:57 +0200, Flasher <flas@polbox.comnapisal(a):


Jerzu ma rację. Jedyne co mogę dodać: dobrze, że nie zabił więcej ludzi.
Teraz przynajmniej nikomu nie zaszkodzi.


Jestes calkowicie pewien, ze ma racje ?
Czy napewno sie scigali, czy napewno bylo czerwone swiatlo ?
Dla mnie jest troche niejasna sprawa tej zajezdni. Nie pamietam dokladnie
przepisow, ale wydaje mi sie, ze autobus wyjezdzajacy z zajezdni wlacza sie
do ruchu. A moze dla tej akurat specjalnie zainstalowano sygnalizacje
swietlna.
Trudno mi tez sobie wyobrazic w jaki sposob powolny przeciez autobus zdolal
sie wpasowac pomiedzy pedzace motocykle.
A moze tylko raz chcial sprobowac, moze gdyby sie tylko potlokl dostalby
nauczke i zaczal jezdzic spokojnie...
Nikomu z Was nie zdarzyla sie jakas wpadka na drodze, z ktorej wyszliscie
tylko psim swedem ???
Za duzo nieajsnosci, zeby wypowiadac sie w tej sprawie autorytatywnie...

Pozwole sobie jeszcze w tym poscie ustosunkowac sie do tematu "Dawcow
nerek".
Osoby uzywajace takiego sformulowania w stosunku do motocyklistow, daja
swiadectwo nie tylko swojego chamstwa, ale tez ignorancji i niedouczenia.
Podejrzewal bym nawet lekkie problemy z logicznym mysleniem.
Owszem, w zamierzchlych czasach motocyklisci bywali dawcami organow.
Predkosci byly mniejsze, zabezpieczenie glowy gowno warte. I to wlasnie
urazy glowy byly przyczyna smierci, kiedy pozostale organy zostawaly w
dobrym stanie. Teraz odwrotnie. Wystarczy pomyslec, poczytac, pogadac z
transplantologiem, a na koniec przestac pieprzyc glupoty.
I jeszcze jedna informacja.
Na 100 wypadkow z udzialem motocyklisty, 1 (jeden) jest powodowany przez
motocykliste.
Przy czym nadmierna predkosc rowniez wchodzila w poczet przyczyn wypadkow.
(dane KGP w Warszawie)
Nieciekawa dla Was statystyka, panie i panowie samochodziarze, co ?
Moge od dzisiaj mowic na was "mordercy" ?
Nie bede, bo nie lubie uogolnien...

P.S.
A dla pana ??????? dobra rada:
Wez menazke i pier... sie w czaszke. Po prostu zastanow sie co piszesz.
I pomysl troche o uczuciach np. rodzicow tego chlopaka, buraku jeden.
Jak slysze tego typu teksty i widze miszczow kierownicy z piana na pysku, to
sie zastanawiam, czy nie warto by bylo
wprowadzic obowiazku badan psychiatrycznych przed wydaniem prawa jazdy.

Pozdrawiam rozsadnych, uprzejmych i wyraznie jezdzacych samochodziarzy.
Coraz wiecej takich widuje i mam nadzieje, ze to jakas tendencja...

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: 60 km/h w miescie
Użytkownik Slawomir Witczak <switc@pzl.swidnik.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:8bvjg4$h7@helios.man.lublin.pl...
:
: Użytkownik Tomasz Kurzacz <to@teleinfo.com.plw wiadomości do grup
: dyskusyjnych napisał:8bt0gl$135@news.ipartners.pl...
: G. prawda. Jezdzilem troche na zachodzie, gdzie obowiazuje ograniczeni w
: miastach do 50 km/h i wcale nic sie nie korkuje, natomiast kierowcy
: przestrzegaja przepisow (policja jest tam bezlitosna). Jezdzi sie o
wiele
: spokojniej, mniej stresow i skutki wypadkow sa znacznie mniejsze. U nas
: nieprzestrzeganie predkosci jest - po alkoholu - podstawowa przyczyna
: wypadkow.
:
: Niestety ale muszę Cię poprawić, kolejność przyczyn jest następująca:
: 1. nadmierna prędkość,
: 2. wymuszenie pierwszeństwa,
: 3. alkohol,

Nalezy przy tym dodac ze sformulowanie "nadmierna predkosc" to -
sformulowanie "wytrych". Sluzy ono do tego, zeby policjant wpisal je jako
przyczyne wypadku w przypadkach, w ktorych nie umie (lub mu sie nie chce)
ustalac rzeczywistej przyczyny wypadku. Tak zreszta jest na calym swiecie. W
niektorych krajach, w zwiazku z tym, szczegolnie "przeswietla sie" sprawy, w
ktorych jako przyczyne podaje sie nadmierna predkosc - po to aby stwierdzic
czy byla to przyczyna rzeczywista, czy tylko niechec policji do prowadzenia
szczegolowego sledztwa...
W Polsce tego sie nie robi - wiec sprawa jest jasna: jak policja wykryje u
kierowcy alkohol - to niezaleznie od rzeczywistych przyczyn wypadkow
wpisuje - przyczyna wypadku byla jazda po pijanemu. Jesli wszyscy byli
trzezwi a naocznych swiadkow brak - wpisuje - przyczyna byla nadmierna
predkosc. I tak sie tworzy statystyki...

DW

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku



Temat: swiatla - do kiedy?


DW wrote in message ...
:
:Moje 'subiektywne odczucie' wynika z przejechanych kilometrów i
z tego, że
:_WIEM_ ile razy zapalone w dzień światła mijania uratowały mi
skórę.
:Twoje 'obiektywne odczucie' wynika z ideologii


ekofaszystowskiej i tyle - z


:fanatykami nie ma dyskusji.

Nie intersuje mnie ekologia, dla mnie nie ma znaczenia, ze
jezdzac na
swiatlach iles tam ton paliwa sie marnuje.


To po jaka cholere szermujesz takimi argumentami? Podaj choc
jeden inny powod przeciw zapalonym swiatlom.


Mnie razi jedynie bezsens
urzedasow, ktorzy wprowadzaja jakies przymusowe przepisy, ktore
jak sie
pozniej okazuje nie maja zadnego wplywu na bezpieczenstwo


To Ty tak twierdzisz


a jedynie daja
pretekst do wiekszych lapowek dla policji, ktora lapie jednego
czy drugiego
zapominalskiego, ktory w sloneczny listopadowy dzien jedzie bez
swiatel.
Ale niech tam - niech zyje biurokracja i przepisy - jak beda
zachowane to
juz myslec nie trzeba... Ja wiem - ze dobry kierowca to taki co
mysli, Ty
wiesz - ze dobry kierowca to taki co sie stosuje do przepisow -
i tu sie
roznimy.


Kierowca, ktory nie mysli, tylko stosuje sie do przepisow,
wylacza swiatla 1 marca. Kierowcy twierdzacy, ze oswietlony
samochod jest lepiej widoczny (i bezpieczniejszy) zapalaja
swiatla rowniez w lecie.
BTW jesli chodzi o statystyki - dopoki nie poda sie WSZYSTKICH
szczegolowych danych, sa g.... warte (przypominam dyskutowane tu
nieraz statystyki dot. przyczyn wypadkow). Wycinkowe dane zawsze
mozna podac tak, aby potweirdzaly lub zaprzeczaly jakiejs tezie.
Zreszta - jesli swiatla nie maja znaczenia - dlaczego w
skandynawii sa obowiazkowe 365 dni w roku (aut. wlaczane po
odpaleniu silnika)? Tam tez kilka miesiecy w roku jest jasno
(nawet w nocy) i swieci slonce

PS. I tak sie nawzajem nie przekonamy nie majac szczegolowych
statystyk wypadkow, ale nie wytrzymalem. EOT

Alex Bereza

Information Systems Center *** U.S. Embassy Warsaw
work:  aber@usaemb.pl; berez@state.gov
home: aber@friko3.onet.pl
remove NO from address when Reply

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wtku




Strona 2 z 4 • Znaleziono 201 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4 
Wszelkie Prawa Zastrzeżone! Kościół Ewangelicko-Metodystyczny w Grudziądzu Design by SZABLONY.maniak.pl.